FUNDACJA                                   


“Czas i Piana”

                                               kurator Michał Zawada
Kraków, 21.10- 26.11. 2020
ARTYŚCI:

Marta Antoniak
Tomek Baran
Andrzej Bednarczyk
Małgorzata Biłuńska
Pamela Bożek
Iwona Demko
Bartek Górny
Karolina Jabłońska
Karolina Jarzębak
Martyna Kielesińska
Emilia Kina
Piotr Korzeniowski
Marta Krześlak
Tomasz Kręcicki
Krzysztof Maniak
Michał Myszkowski
Monika Niwelińska
Kinga Nowak
Alicja Pakosz
Cyryl Polaczek
Filip Rybkowski
Zbigniew Sałaj
Michał Sroka
Dominik Stanisławski
Witold Stelmachniewicz
Łukasz Stokłosa
Radek Szlęzak
Michał Zawada
Konrad Żukowski

Czas i piana"W 1989 roku, francuski spektralista Gérard Grisey ukończył swój Le Temps et l’Écume, utwór, do którego inspirację zaczerpnąć miał z koncepcji amerykańskiego fizyka, Johna Archibalda Wheelera. Wheeler twierdził, że czasoprzestrzeń fluktuuje w postaci kwantowej piany – wzburzeń i wirów dostrzegalnych dopiero w skali wartości Plancka (ok. 10^(-35)m). Po dziś dzień hipotezy tej nie udało się udowodnić doświadczalnie – nie istnieje bowiem aparatura, która mogłaby wykazać jej zgodność z rzeczywistą strukturą świata. Grisey zdecydował się na jej interpretację, traktując jako pojemną metaforę dla czasowej struktury, w której rozgrywał swoje muzyczne uniwersum. W utworze na cztery perkusje, dwa syntezatory i orkiestrę kameralną czasoprzestrzenna piana pomaga oddać zrelatywizowany bieg czasu w postaci trzech modalności budowanych na tym samym materiale muzycznym: czasu w percepcji ludzi, ptaków i wielorybów.

Wystawa Czas i piana nie ma ambicji zbliżenia się do fundamentów rządzących czasoprzestrzenią. Nie daje nam odpowiedzi na najbardziej podstawowe zagadnienia związane z przepływem czasu, nie próbuje ilustrować stanu badań fizyków, filozofów, neurobiologów czy historyków. Podobnie, jak gest Grisey’a, buduje jednak metafory, które, zebrane w ramach jednej ekspozycji, tworzą konstelacje na chwilę rozświetlające pewne problemy, pytania i konfrontacje w obliczu nieuchwytności, relatywności i niespójności czasu, w którym jesteśmy zanurzeni. Oderwana od swojego astro-fizycznego kontekstu piana staje się więc na moment taką właśnie metaforą, rodzącą, niczym kolejne bąble, następne skojarzenia i metonimie.
Prace na wystawie będą próbowały tworzyć opowieść o naszej późnokapitalistycznej rzeczywistości, w której czas jest równocześnie poszatkowany, jak i globalnie jednolity. Derywaty i transakcje, permanentny przepływ kapitału, przepływ ludzi, tanie loty, atomowe zegary, ujednolicony, ośmiogodzinny dzień pracy, praca całą dobę i brak snu zdają się zaprzeczać biologicznemu czasowi natury w jej cyklicznej zmienności. Dziś być może jeszcze trudniej zrozumieć nam, czym jest czas i jak ujmowany jest przez człowieka.


Partnertami wystawy byli Cracow Art Week KRAKERS 2020  oraz Festiwal Copernicus